piątek, 5 lutego 2016

Roździał 1. Welcome to hell. cz.2

                    Ciąg dalszy roździału pierwszego pt. ,,Welcome to hell"


W poprzedniej części Roza trafiła do nieba lecz sprzeciwiła się Bogu i trafiła do piekła. W piekle poznaje chłopaka imieniem Arioch który pokazuje jej gdzie mogła odbyć swoją kare.
A więc zacznijmy


Roza z Ariochem wyszli z tego "pokoju" i poszli do akademiku Rozy w którym spotkała ona 2 dziewczyny. Jedna nazywała się Eliwra a druga Lucy. Lucy była sympatyczną dziewczyną to łatwo było po niej poznać. Lecz Eliwra z początku wydawała być się nie zbyt miła...
Dobra dobra spoko już Ci pozwalam dalej czytać...

- No dobra jesteśmy. Masz dwie współlokatorki. Przeszkadza Ci to ? - Zapytał Arioch.
- Nie... To nawet fajnie. - Odpowiedziała Roza
- Chcesz się jeszcze coś dowiedzieć?
- A może powiedział byś mi Regulamin szkoły? Czyli jak mam się ubierać itd.
- Co? Hah... Ale ty się tak serio pytasz? Rób co chcesz! Ubieraj się jak chcesz. To nie ziemia.
- Okej...
- Lucy! Elwira! - Krzyknął Arioch.
- Już dotarła? - Zapytała się Lucy.
- Człowieku tobie już serio bije ?! Mało co zawału nie dostałam! - Wykrzyczała Ariochowi w twarz zirytowana Elwira.
- Spokojnie dziecinko. - Zaśmiał się Arioch
- Cześć Roza ! Ja jestem Lucy, a to jest Elwira.
- Siema tak dla jasności ja jestem Elwira.
- Ona chyba już wie no nie?
- Okej bądź już cicho!
- Spokojnie! - Przerwał Arioch.
- Okej okej...
- Nie martw się Rozo. Ja i Elwira znamy już twoją historie. Tak jak i reszta piekła...
-Ouuu... - Posmutniała Roza.
- Okej... To ja już was zostawie dziewczęta.
Arioch wybiegł z akademika jak błyskawica!
Oh ten Arioch... Nie prawdacie ?!
- Miałaś myśli samobójcze? - Zapytała zaciekawiona Elwira.
- Ehhh...
- Rozo przepraszam cię za Elwire! Ona już taka jest od dawna...
- Spoko...

To be continued ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz